Gości online: 2
Przepis - Ptysie – czyli królewskie pączki
Ptysie – czyli królewskie pączki

Ptysie – czyli królewskie pączki

Ptysie, czyli urocze, delikatne pączki, które mają tą zaletę, że w odróżnieniu od tradycyjnych pączków, nie są smażone tylko pieczone, do tego zamiast wypełniać je bitą śmietaną, można je przełożyć budyniem, więc mamy lżejszą alternatywę dla typowych pączków. Polecam wszystkim, którzy ze względów zdrowotnych nie mogą jeść smażonych pączków, lub dla tych którzy po prostu dbają o linię, a pragną aby tradycji tłustego czwartku stało się zadość. Ja polecam, są delikatne, miękkie w środku, chrupkie na wierzchu i wyjątkowo smaczne.
czas: ok. 1h
porcja dla: ok. 15 sztuk
Data: 27/08/2014

Składniki:

-125ml wody
-30g tłuszczu (masło, margaryna lub oliwa z oliwek)
-szczypta soli
-2 łyżki cukru
-100g mąki pszennej
-3 jajka
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
-2 opakowania budyniu
-500ml mleka +3 łyżki cukru

Przygotowanie:

Krok 1 - Ptysie – czyli królewskie pączki
W rondelku doprowadzamy do wrzenia wodę z tłuszczem, solą i cukrem
Krok 2 - Ptysie – czyli królewskie pączki
Zdejmujemy z ognia i dodajemy przesianą mąkę, mieszając tak długo aż ciasto będzie odrywało się od ścianek. Następnie dodajemy jajka i mieszamy aż ciasto dokładnie się połączy i będzie jednolita masą. Przy tej czynności możecie się troszkę zmachać. :) Studzimy, do ostudzonego ciasta dodajemy proszek do pieczenia, mieszamy.
Krok 3 - Ptysie – czyli królewskie pączki
Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni. Na blachę koniecznie wyłożoną papierem do pieczenia, przekładamy po łyżeczce ciasta, z łyżeczki ciasta wyrośnie bardzo duży ptyś, wielkości dłoni. Pieczemy przez 25-30 minut, aż będą złocisto-brązowe. Nie otwierajcie piekarnika bo mogą opaść.
Krok 4 - Ptysie – czyli królewskie pączki
Budyń przygotowujemy inaczej niż na opakowaniu. Zagotowujemy 500ml mleka. W 1/3 szklance mleka rozpuszczamy 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego i wlewamy do gotującego się mleka, mieszamy aż pozbawimy budyń grudek i aż ostygnie, postarajcie się nie dopuścić do powstania kożuszka. Mieszajcie aby szybciej ostygł.
Krok 5 - Ptysie – czyli królewskie pączki
Ostudzone ptysie kroimy na pół i przekładamy budyniem, po 1-2 łyżki budyniu na ptysia, to wystarczy, i przynajmniej się nie wybrudzimy jedząc go. Opruszamy ptysie cukrem pudrem, gotowe, smacznego :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *